Dlaczego polska agroturystyka potrzebuje kwalifikacji „Kreowanie produktu agroturystycznego”?

Wyobraźmy sobie dwa gospodarstwa agroturystyczne. Oba położone w tej samej gminie, oba z widokiem na góry, oba z dostępem do tych samych szlaków i lokalnych atrakcji. Jedno z nich ma obłożenie na poziomie 60% w sezonie i stale rosnącą bazę powracających gości. Drugie ledwie 20%, a właściciel zastanawia się, czy nie zamknąć działalności.

Różnica nie leży w lokalizacji. Nie w pogodzie. Nie w szczęściu. Różnica leży w kompetencjach: w umiejętności zrozumienia rynku, zaprojektowania produktu odpowiadającego na realne potrzeby turystów i skutecznego dotarcia do nich z ofertą. Tę różnicę ma szansę zmniejszyć kwalifikacja sektorowa „Kreowanie produktu agroturystycznego”.

Co mówią dane

Żeby zrozumieć, dlaczego ta kwalifikacja jest potrzebna, wystarczy spojrzeć na dane. W 2023 roku w Polsce funkcjonowało około 3,8 tysiąca kwater agroturystycznych (GUS, Turystyka w 2023 roku). Razem z pokojami gościnnymi i kwaterami prywatnymi (12,3 tysiąca obiektów) tworzą znaczący segment rynku, ważny dla rozwoju obszarów wiejskich.

Problem polega na tym, że ten potencjał jest w dużej mierze niewykorzystany.

Stopień wykorzystania miejsc noclegowych w małych obiektach noclegowych, w tym kwaterach agroturystycznych, wynosi zaledwie 22,4% (GUS, Wykorzystanie małych turystycznych obiektów noclegowych w 2023 roku). To oznacza, że ponad trzy czwarte dostępnych miejsc stoi pustych. Dla porównania, hotele w Polsce osiągają obłożenie na poziomie 40–50%.

Niespełna 6% obiektów oferuje kompleksowe usługi z wyżywieniem, podczas gdy 68% ogranicza się do udostępnienia kuchni do samodzielnego użytku (PFTW „Gospodarstwa Gościnne”, Raport na temat podaży turystyki wiejskiej po pandemii COVID-19). W czasach, gdy turyści coraz częściej szukają pełnych doświadczeń, a nie tylko dachu nad głową, taka oferta po prostu nie wystarcza.

Dla 46% właścicieli gospodarstw agroturystycznych dochody z turystyki stanowią zaledwie do 20% ich całkowitych dochodów (tamże). Agroturystyka, zamiast być rzeczywistym źródłem utrzymania, bywa jedynie skromnym dodatkiem do działalności rolniczej.

Problem pokoleniowy

Jest jeszcze jeden aspekt, o którym rzadko się mówi, a który w najbliższych latach może zdecydować o przyszłości polskiej agroturystyki. Według badań PFTW „Gospodarstwa Gościnne”, około 80% właścicieli obiektów agroturystycznych to osoby między 50. a 70. rokiem życia. Zbliża się moment, w którym znaczna część tych gospodarstw albo zostanie przekazana następcom, albo po prostu zamknie swoją działalność.

Pytanie brzmi: kto przejmie te gospodarstwa? I czy będzie miał kompetencje, żeby nie tylko utrzymać, ale rozwinąć ich potencjał turystyczny? Bez odpowiedniego przygotowania następna generacja odziedziczy budynki, ale nie umiejętność tworzenia atrakcyjnych produktów turystycznych.

Europa jedzie w stronę wsi

Paradoks polega na tym, że nigdy wcześniej warunki rynkowe nie były tak sprzyjające. Według raportu „Rural Tourism 2023″ Europejskiego Biura Analiz Parlamentarnych (EPRS), 82% Europejczyków deklaruje chęć korzystania z bardziej zrównoważonych form turystyki, a 76% planuje podróżować w sposób bardziej zrównoważony w najbliższym czasie.

Turystyka wiejska i agroturystyka idealnie wpisują się w ten trend. Ale samo „wpisywanie się w trend” nie wystarczy. Trzeba jeszcze umieć go wykorzystać: zaprojektować ofertę odpowiadającą oczekiwaniom współczesnego turysty, wypromować ją w odpowiednich kanałach i policzyć, czy inwestycja się zwróci. To właśnie te kompetencje potwierdza omawiana kwalifikacja.

Luka kompetencyjna, czyli prawdziwy problem branży

Organizacje branżowe od lat wskazują na ten sam problem: brak profesjonalnych kadr. Właściciele gospodarstw często nie posiadają wystarczających umiejętności w zakresie analizy rynku, tworzenia atrakcyjnych produktów turystycznych i ich skutecznej promocji. Doradcy rolniczy, nawet ci z najlepszymi intencjami, nie posiadają specjalistycznego przeszkolenia, żeby kompetentnie pomagać w budowaniu oferty turystycznej. Absolwenci kierunków turystycznych znają teorię, ale brakuje im wąskiej specjalizacji potwierdzonej w sposób rozpoznawalny na rynku.

Kwalifikacja „Kreowanie produktu agroturystycznego” nie rozwiąże wszystkich problemów polskiej agroturystyki. Ale wypełnia lukę, bo potwierdzi umiejętności i kompetencje w obszarze, w którym do tej pory panowała improwizacja. Osoby z certyfikatem tej kwalifikacji będą umiały kreować produkty agroturystyczne i doradzać rolnikom.

Profesjonalizacja to nie biurokracja

Może pojawić się pytanie: czy kolejna kwalifikacja nie jest po prostu kolejnym papierkiem? Odpowiedź brzmi: nie, o ile kwalifikacja jest dobrze zaprojektowana. A ta jest. Obejmuje wiedzę ekonomiczną, marketingową i branżową w połączeniu z praktycznymi umiejętnościami projektowania produktów. Nie weryfikuje wiedzy „o agroturystyce” w oderwaniu od praktyki, lecz potwierdza, że ktoś umie tworzyć produkty agroturystyczne, które się sprzedają.

Bo profesjonalizacja to nie dodatkowa biurokracja. To szansa na to, żeby polska wieś nie tylko przyciągała turystów, ale robiła to świadomie, skutecznie i z zyskiem dla lokalnych społeczności.


Artykuł przygotowany przez Made in Zakopane, lokalną organizację turystyczną, partnera branżowego przy BCU Agroturystyka w Nowym Targu, w procesie włączania kwalifikacji sektorowej „Kreowanie produktu agroturystycznego” do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji.

Zobacz także:

W dniach 22–26 czerwca 2026 r. w BCU Nowy Targ odbyło się szkolenie „Aspekty jakości…

W dniach 15–19 czerwca 2026 r. w BCU Nowy Targ odbyło się szkolenie „Produkty i…

12 czerwca 2026 r. w Branżowym Centrum Umiejętności w dziedzinie Agroturystyka w Nowym Targu odbył…

W dniach 18–22 maja 2026 r. w BCU Nowy Targ odbyło się szkolenie „Formalno-prawne aspekty…

Mam kwalifikację — co teraz? Od gospodarstw i firm doradczych po samorządy i instytucje oceniające…

26 maja 2026 r. w Branżowym Centrum Umiejętności w dziedzinie Agroturystyka odbyło się pierwsze, inauguracyjne…